Cudzysłów to znak interpunkcyjny służący do wyodrębniania tekstu, składa się z części otwierającej i zamykającej. Na ogół jego użycie nie jest kłopotliwe, ale czasem i tu zdarzają się błędy. Najwięcej wątpliwości budzi chyba odmiana słowa „cudzysłów”, ale o tym za chwilę.
Ciekawostka:
Dawna nazwa cudzysłowu to „cudzymów” (można ją znaleźć w Gramatyce języka polskiego Onufrego Kopczyńskiego z 1817 r.).


Poprawcie w ostatniej wskazówce skaleczone „oraz”.
Wielkie dzięki za wnikliwość 🙂
Dzień dobry
Interesuję się j. polskim. Zwracam się do Pani z zapytaniem o użycie cudzysłowu. Ogólne zasady użycia cudzysłowu są powszechnie znane, stosuje się go jako znak cytowania, wyodrębnienie tytułu, wyodrębnienie wyrazu użytego ironicznie, wyrazu obcego stylistycznie, definicje, pojęcia.
Ostatnio widziałam książeczkę zdrowia dziecka z początku lat 80. Był tam na pierwszej stronie wpis w rubryce danych osobowych narodzonego wtedy dziecka. Wyglądało to tak:
1. Nazwisko: Kowalska „córka” Haliny
2. Imię: Dorota
3. data urodzenia: 1982 …………..
4. …….
Chodzi mi o wpis Kowalska „córka” Haliny. Słowo „córka” napisane jest w cudzysłowie. Dlaczego? Czyżby w latach 80 nadużywano cudzysłowu lub osoba go pisząca (pielęgniarka, położna) nie znała zasad jego użycia? Czy ta tendencja nadużywania cudzysłowu była w tamtych latach powszechna? Czy często w książeczkach zdrowia spotykało się wtedy takie wpisy? Przypuszczam, że osoba wpisująca chciała zaznaczyć, że chodzi o córkę, dziecko płci żeńskiej, tym bardziej, że w kolejnych punktach na tej stronie nie było takiej rubryki jak „płeć dziecka”. Czyli może poprzez cudzysłów osoba wpisująca sama jakby stworzyła takie wyodrębnienie. Może ten cudzysłów miał na celu podkreślenie, że chodzi o córkę i był to dla osoby piszącej sposób na oddzielenie tego słowa od nazwiska i imienia matki?
Byłabym wdzięczna za odpowiedź. Pozdrawiam serdecznie
Ania
Pani Aniu, dziękuję za to zaskakujące pytanie. Dało mi do myślenia.
To rzeczywiście dziwny zapis. Trudno znaleźć dla niego uzasadnienie w regułach dotyczących użycia cudzysłowu.
Z ciekawości zajrzałam do swojej pierwszej książeczki zdrowia, ale nie było tam podobnego sformułowania. Z kolei w książeczkach moich dzieci, wydanych po 2000 r., znalazłam takie opisy: „c” i 'c’, ale także pełne słowo (córka) bez żadnych wyróżnień.
Nie sądzę, żeby to była jakaś znormalizowana praktyka, ale bardziej umowna – jak sama Pani zauważyła – próba podkreślenia czy wyróżnienia płci, kiedy dziecko się rodzi i nie wiadomo, jak będzie miało na imię. Coś w dokumenty trzeba wpisać i zamiast nazwy (imienia) wpisuje się określenia: syn, córka. Zazwyczaj rubrykę dotyczącą imienia zostawia się pustą, jest uzupełniana później.
Ten cudzysłów jest trochę niezręczny, ponieważ można mieć wątpliwości, czy to rzeczywiście jest syn lub córka danej osoby, skoro słowo jest wzięte w cudzysłów. Chyba prostszym sposobem byłoby wpisanie: Kowalska córka Haliny (lub: Kowalska, córka Haliny; córka Haliny Kowalskiej – ale to najsłabsza opcja, ponieważ dwie pierwsze nadają jednak nazwisko dziecku).
Przyszło mi jeszcze do głowy takie skojarzenie, że te wyrazy syn lub córka zapisane w cudzysłowie mają formę podobną do zapisów pseudonimów, które czasem zamieszcza się obok nazwiska właśnie w cudzysłowie, np. Stefan Rowecki „Grot”. W cudzysłów wstawiany jest pseudonim pełniący funkcję innego (tajnego) określenia danej osoby. W tym przypadku można by szukać analogii – „córka” obok imienia i nazwiska matki jako określenie nowo narodzonego dziecka, które jeszcze nie ma nadanego imienia.
Gdybym trafiła na inne wyjaśnienia tej kwestii, to je dopiszę.
Pozdrawiam serdecznie
Karolina
Dobry dzień (- po pięciu latach…)
Uprzejmie proszę o pomoc: po wielu latach powróciłem do analiz Pieczęci Rady Miasta Poznania… W oparciu o doświadczenia 71 lat nauki i pracy zawodowej, (w tym jako autor aktualnego herbu Miasta Poznania), ośmielam się postawić TEZĘ, że JEDNĄ Z ZASADZEK NA FAŁSZERZY PIECZĘCI, jakie zastawił złotnik wykonujący tłok TEJ pieczęci, było wstawienie POJEDYNCZEGO CUDZYSŁOWU po literze S w wyrazie S”IGILLUM.
Traktując pojedynczy cudzysłów jako ZNAK WEWNĘTRZNYCH CYTATÓW – ośmielam się postawić tezę, że LITERA S pełni podwójną rolę: jest skrótem pierwszego WYRAZU i jednocześnie literą TWORZĄCĄ wyraz SIGILLUM.
W takim przypadku na otoku pieczęci według, mojej oceny, znajdowałby się tekst: + SANCTUS SIGILLUM CIVITATIS POZNANIE.
Za takim sposobem KODOWANIA tekstu przemawiają DODATKOWE znaki ROZDZIELAJĄCE wyrazy w otoku pieczęci. Stąd WYDZIELENIE litery S z dodatkiem, który ja interpretuję jako pojedynczy cudzysłów.
Jestem osobą myślącą obrazami i abstrakcyjnie. Wstyd się przyznać, ale robiłem błędy ortograficzne… Jednak w przypadku TEJ PIECZĘCI intuicja podpowiada mi, że taki zapis obok innych sposobów ściśle warsztatowych, mógł być zabezpieczeniem, o którym NAUKA DO DZIŚ, wie tylko: STOSOWANO RÓWNIEŻ SPECJALNE ZNAKOWANIE TŁOKÓW, ZNANE TYLKO WĄSKIEMU KRĘGOWI WTAJEMNICZONYCH. (Józef Szymański Nauki pomocnicze historii PWN 2001 str. 631)
Będę bardzo wdzięczny za pomoc w ustaleniach dotyczących języka łaciny! (Myślę, że nie tylko ja…)